Tworzenie landing page

Założenia podstawowe

Na początku tworzenia landing page’a musimy wybrać główny cel jego istnienia. Wybieramy akcję, dla której na pytanie “Czy mój biznes upadnie, jeśli nie skieruję użytkowników do tej akcji” odpowiedzielibyśmy twierdząco. Przykładowo - dla przyszłych klientów może być to akcja “zapisz się na próbną wersję aplikacji” albo “skontaktuj się z działem sprzedaży”, a dla obecnych klientów - “zaloguj się do aplikacji”. Przed rozpoczęciem tworzenia landing page’a warto również dowiedzieć się więcej o naszych aktualnych i potencjalnych klientach - w szczególności, co skłoniło ich do zakupu, co sprawiło że zaczęli szukać naszego produktu, czy też jakie są największe wyzwania w zakresie, w którym nasz produkt pomaga. Pomoże to najpóźniejszym etapie konstrukcji landing page’a.

Podstawowa konstrukcja

Gdy mamy już ogólne założenia, przejdźmy do elementów konstrukcyjnych. Pierwszym z nich jest tzw. “above the fold” - czyli to, co klient widzi na stronie nim użyje scrolla. Tutaj powinny znaleźć się przede wszystkim dwie informacje - co produkt robi i czemu powinno klienta to obchodzić. Na przykład “Trello to darmowy, estetyczny i praktyczny sposób na organizowanie jakichkolwiek spraw z kimkolwiek chcesz.” (po angielsku brzmi to lepiej). Czyli produkt pozwala za darmo zorganizować cokolwiek - jest to pewien powód, by tym produktem się zainteresować. Zadaniem tej części jest złapać uwagę odbiorcy - hasło które tu umieścicie jest kluczowe dla sukcesu landing page’a.

Dalej przechodzimy do ciała landing page’a, w którym kontynuujemy narrację. Najpierw warto pokazać klientom, że to co robimy obchodzi innych - najlepiej duże firmy. Każdy może napisać dobre hasło reklamowe, ale wymienienie partnerów uwiarygadnia nasz produkt. Jeśli nasza usługa jest niestandardowa, nie do końca zrozumiała, możemy tu wytłumaczyć krótko, w jaki sposób działa nasz produkt - chodzi tu o przybliżenie klientom, o co w ogóle w produkcie czy usłudze chodzi. Następnie skupiamy się na tym, w jaki sposób nasz produkt poprawi życie klientów. Posługujemy się tu jednym z dwóch schematów:

  • PAS (problem -> agitation -> solution) - przestawiamy problem, następnie podkręcamy jego ważność podając emocjonalny przykład konsekwencji tego problemu, na koniec przedstawiamy rozwiązanie problemu w wykorzystaniem naszego produktu.

  • FAB (features -> advantages -> benefits) - przedstawiamy funkcjonalność naszego produktu, następnie wnioskujemy, jakie przewagi dają te funkcjonalności klientowi, kończymy zyskami, jakie klient może uzyskać dzięki nim. Zyski mogą być również uniknięciem straty - z psychologicznego punktu widzenia jest to nawet bardziej skuteczne.

Przeznaczenie tych dwóch punktów jest takie, by nigdy nie zapominać, dlaczego klienci chcą kupić nasz produkt. Na przykład odkurzacza nie kupujemy dlatego, że potrafi zbierać brud z podłogi, nawet nie dlatego, że chcemy go użyć do sprzątania, ale dlatego, że dzięki niego możemy utrzymać dom w czystości (co przekłada się na estetykę, zdrowie, etc.)

Call to action

Ostatnim elementem landing page’a jest call to action - bezpośrednie nakierowanie użytkownika na akcję, której od niego oczekujemy. W jego ramach chcemy zrealizować dwa cele - ostatecznie upewnić klienta, że zaufanie naszemu produktowi jest bezpieczne i powiedzieć mu, co powinien dalej zrobić. Może to więc być na przykład przycisk rejestracji konta w aplikacji dodatkowo opisany informacją, że założenie i prowadzenie konta jest darmowe.

Tak zbudowany landing page’a prowadzi użytkownika przez proces zaufania, przekonania się do produktu aż do zakupu. Oczywiście specyfika każdego produktu może modyfikować ten szablon - ale jest to dość ogólny schemat i można traktować go jako dobry punkt startowy.